Puls Žwiata
Czwartek, 18 lipca 2019www.puls-swiata.pl
Puls Žwiata


Raport: Fotografia prasowa

Wywiad z prof. JANUSZEM SYMONIDESEM

Most na Wsch├│d: Ukraina

Most na Wsch├│d: Bo┼Ťnia i Hercegowina

Bo┼Ťnia i Hercegowina

Uchod┼║cy w Polsce

Afganistan: potrzebujemy ksi─ů┼╝ek

Jean-Paul Bourelly

Strefa Kultury:
Literatura

Teatr

Kino

Muzyka

Wystawa

Kanon

BIBLIOTEKA:
LINKI

KSIĄŻKI

DOKUMENTY

GALERIA FOTO

 
ZALOGUJ



Bo┼Ťnia i Hercegowina

PODR├ô┼╗ PRZEZ PRZEKL─śTE PODW├ôRZE
Autor: Karolina Siemion

By┼é czas, kiedy media po┼Ťwi─Öca┼éy Bo┼Ťni i Hercegowinie wiele miejsca. Wystarczy┼éo jednak kilka tygodni po tym, jak w grudniu 1995 r. wojna domowa si─Ö sko┼äczy┼éa, by przesta┼éy interesowa─ç si─Ö sytuacj─ů w tej cz─Ö┼Ťci ┼Ťwiata. Min─Ö┼éa bez ma┼éa dekada. Jak ┼╝yj─ů dzi┼Ť ludzie w Bo┼Ťni? Jak bardzo zmieni┼éa ich wojna? Czy s─ů w stanie zbudowa─ç nowe pa┼ästwo i ┼╝y─ç ze sob─ů w zgodzie?

PODR├ô┼╗ PRZEZ PRZEKL─śTE PODW├ôRZE 1
Chłopiec z Doboju.
PODR├ô┼╗ PRZEZ PRZEKL─śTE PODW├ôRZE 2
Kobieta z Bo┼ínackiego ┼áamaca – urodzona po drugiej stronie rzeki Bo┼Ťni – dzi┼Ť jest to terytorium Republiki Chorwackiej.
PODR├ô┼╗ PRZEZ PRZEKL─śTE PODW├ôRZE 3
Sarajewo
Szukaj─ůc odpowiedzi na te pytania wybra┼éam si─Ö w podr├│┼╝ do Bo┼Ťni, aby zobaczy─ç na w┼éasne oczy, jak wygl─ůda ona obecnie. Podr├│┼╝owa┼éam g┼é├│wnie po centralnej cz─Ö┼Ťci Bo┼Ťni i Hercegowiny. Dotar┼éam do Sarajewa, Tuzli, Doboju, Prijedoru, Omarskiej oraz do Banja Luki. Podczas niespe┼éna dw├│ch tygodni przekroczy┼éam o┼Ťmiokrotnie wewn─Ötrzn─ů granic─Ö pa┼ästwa mi─Ödzy Federacj─ů Bo┼Ťniacko-Chorwack─ů a Republik─ů Serbsk─ů.

BOŚNIA
Nazywaj─ů mnie Bo┼Ťni─ů.
Moje sumienie posz┼éo w ┼Ťwiat.
Szło nogami ludzi bez nóg.
Pukało rękoma bezrękich.
Mówiło, wołało, zaklinało
Ustami bezgłowych ciał.
Stoczyła się ogromna dziecięca łza.
A ┼Ťwiat?
Przyj─Öcia, zabawy, biznes...
Nie ma czasu dla nieszcz─Ösnego.
A co b─Ödzie, je┼Ťli daleka groza
Stanie si─Ö bliska?
Valeria Skrinjar-Tvrz w: „Sarajewskie grafiki”

BANJA LUKA
Siedzieli┼Ťmy na dworcu czekaj─ůc na autobus. Podszed┼é do nas m┼éody ch┼éopak – Serb – i spyta┼é co „slikamy” (czyli fotografujemy)? Krajobrazy? Domy? Czy mo┼╝e cerkwie? Odpowiedzieli┼Ťmy, ┼╝e przede wszystkim robimy zdj─Öcia ludziom. Nie zdziwi┼éo go to, a po chwili zastanowienia odpowiedzia┼é: „Tak, to prawda... Twarz ludzka. Mo┼╝na si─Ö z niej wszystkiego dowiedzie─ç o cz┼éowieku, jaki jest, co prze┼╝y┼é. Moja matka ma bardzo smutn─ů twarz, przez t─Ö wojn─Ö bardzo si─Ö postarza┼éa, ma du┼╝o zmarszczek ze zmartwienia i nieszcz─Ö┼Ťcia...” Chcieli┼Ťmy pocz─Östowa─ç go papierosem. „Tyto┼ä? Nie, dzi─Ökuj─Ö! ┼╣le mi si─Ö kojarzy, bo machork─Ö pali┼éa moja matka w czasie wojny. Teraz wszyscy pal─ů papierosy z filtrem, tylko niekt├│rzy dawnym zwyczajem ┼Ťlini─ů je, ┼╝eby si─Ö d┼éu┼╝ej pali┼éy i mocniej klepa┼éy po p┼éucach.”

KRWAWA WIELKANOC
KWRAWY BAJRAM W SARAJEWIE
(...)
po ka┼╝dym wystrzale sypie si─Ö w gruzy cz─Ö┼Ť─ç miasta
sypie si─Ö w gruzy wspomnienie za wspomnieniem
sypie si─Ö cz─Ö┼Ť─ç za cz─Ö┼Ťci─ů mnie samego

miny padaj─ů na baszczarszij─Ö gdzie sp─Ödzi┼éem dzieci┼ästwo

tak jak dzieci muzu┼éma┼äskie cieszy┼éy si─Ö ┼Ťwi─Öconymi jajkami
które moja matka kolorowała
ukrywaj─ůc przed ojcem kt├│ry by┼é w partii
tak i ja cieszy┼éem si─Ö ┼Ťwi─Ötem bajramu

(...)
niecieprliwie czeka┼éem z dzie─çmi z s─ůsiedztwa
kiedy zapal─ů si─Ö lampki oliwne w meczecie
i biegałem z nimi do domu
aby podzieli─ç jeszcze ciep┼éy pachn─ůcy somun

zaczęła sie krwawa wielkanoc
zacz─ů┼é si─Ö krwawy bajram w Sarajewie.

Josip Ostu, w: „Wszystkie flagi s─ů czarne”

Dzi┼Ť nikt ju┼╝ nie zapala lampek oliwnych... Siedzimy w milczeniu, dopalaj─ůc papierosy patrzymy na zniszczone miasto. Banja Luka sta┼éa si─Ö nieformaln─ů stolic─ů Republiki Serbskiej. Zawsze by┼éa serbska, teraz jest niemal┼╝e krystalicznie serbska. Spo┼Ťr├│d wyp─Ödzonych w czasie wojny 20 tys. muzu┼éma┼äskich mieszka┼äc├│w wr├│ci┼éo niewielu. Cztery lata temu ci Muzu┼émanie, kt├│rzy jeszcze pozostali w mie┼Ťcie i okolicach, pr├│bowali ponownie otworzy─ç sw├│j zrekonstruowany meczet – Ferhadija. Na ceremonii otwarcia, w czerwcowy poranek, kilkuset Muzu┼éman├│w star┼éo si─Ö z kilkoma tysi─ůcami Serb├│w. By┼é zabity, by┼éy dziesi─ůtki rannych. Czternastu prowodyr├│w trafi┼éo potem do wi─Özienia, ale cel nacjonalist├│w z Banja Luki zosta┼é osi─ůgni─Öty – meczet zosta┼é zamkni─Öty.
Dwa lata temu, w otoczeniu wzmocnionego kordonu policji, Muzu┼émanie otworzyli meczet. P├│ki co stoi nie niepokojony. Tyle, ┼╝e kiedy┼Ť w Banja Luce by┼éo ponad dwadzie┼Ťcia meczet├│w…


JeÂli chcesz przeczytaŠ ca│y artyku│ zaloguj siŕ
JeÂli nie posiadasz konta, zarejestruj siŕ

wersja do wydruku



AktualnoÂci:
Japońskie fascynacje...
Koreańska awangarda ...
Akustyczna Marika...
Wszystkie wojny fotor...
Naga prawda o pilotac...

Kapela ze Wsi Warszawa

Kimar Studio

wypady.pl

Subnet Internet (C)2003