Puls Žwiata
Wtorek, 19 pa╝dziernika 2021www.puls-swiata.pl
Puls Žwiata


Raport: Turcja

Włochy: porzucone dzieci

Mołdawia i Naddniestrze:

Mołdawia i Naddniestrze: widok przez rzekę

Bia┼éoru┼Ť: Alaksandar Milinkiewicz

Andora - liliput w Pirenejach

Oblicza Gruzji

Wybory w Peru

Strefa Kultury:
Literatura

Teatr

Kino

Muzyka

Wystawa

Kanon

BIBLIOTEKA:
LINKI

KSIĄŻKI

DOKUMENTY

GALERIA FOTO

 
ZALOGUJ



Raport: Turcja

DWIEŚCIE METRÓW ZIEMI NICZYJEJ
Autor: Przemysław Osiewicz

Cypryjczycy, zdaj─ůc sobie spraw─Ö, ┼╝e nie mog─ů by─ç ┼Ťwiatow─ů pot─Ög─ů, postanowili sta─ç si─Ö najwi─Ökszym utrapieniem tego ┼Ťwiata – stwierdzi┼é niegdy┼Ť publicysta „The Times”, George Mikes. Ich starania nie id─ů na marne. Mimo zaanga┼╝owania najwa┼╝niejszych ┼Ťwiatowych polityków oraz szeregu organizacji mi─Ödzynarodowych, z Narodami Zjednoczonymi i Uni─ů Europejsk─ů na czele, dziel─ůcym wysp─Ö Grekom i Turkom wci─ů┼╝ nie uda┼éo si─Ö dogada─ç.

DWIEŚCIE METRÓW ZIEMI NICZYJEJ 1
"Niech żyje Turecka Republika Cypru Północnego" - głosi w przybliżeniu transparent. Fot. Przemysław Osiewicz
DWIEŚCIE METRÓW ZIEMI NICZYJEJ 2
Turków z Północy dozbraja Turcja. Fot. Przemysław Osiewicz
DWIEŚCIE METRÓW ZIEMI NICZYJEJ 3
Ataturk patronuje również na północy wyspy. Fot. Przemysław Osiewicz

Do 1960 r. Cypr nie posiada┼é jakichkolwiek tradycji w┼éasnej pa┼ästwowo┼Ťci, nie licz─ůc krótkiego epizodu za czasów panowania króla Ewagorasa na prze┼éomie V-IV w. p.n.e. Za to, ze wzgl─Ödu na swe strategiczne po┼éo┼╝enie, wyspa by┼éa od wieków obiektem zainteresowania regionalnych i ┼Ťwiatowych pot─Ög. Kolejno zajmowali j─ů Egipcjanie, Grecy, Rzymianie, Arabowie, Bizanty┼äczycy, Wenecjanie, Turcy, Brytyjczycy, a w latach zimnej wojny o wp┼éywy na „cypryjskim lotniskowcu” zabiegali na przemian Amerykanie i Rosjanie. Utworzenie w 1960 r. niepodleg┼éej Republiki Cypru by┼éo wyrazem kompromisu pomi─Ödzy obiema spo┼éeczno┼Ťciami zamieszkuj─ůcymi Cypr – Grekami cypryjskimi oraz Turkami cypryjskimi – oraz Grecj─ů, Turcj─ů i Wielk─ů Brytani─ů. Kompromis, niestety, okaza┼é si─Ö by─ç wyj─ůtkowo kruchy.

Bez w─ůtpienia pierwsi na wyspie pojawili si─Ö ponad dwa tysi─ůce lat temu osadnicy greccy, Turcy dotarli tu dopiero w XVI w. W 1570 r. flota osma┼äska obleg┼éa najwi─Ökszy port Cypru, Famagust─Ö. Grecy pocz─ůtkowo byli zadowoleni – w Turkach ujrzeli wyzwolicieli, którzy uwolnili miejscow─ů ludno┼Ť─ç spod jarzma Wenecji. Wenecjan mieli ju┼╝ do┼Ť─ç – odk─ůd po zr─Öcznej intrydze dyplomatycznej przej─Öli oni wysp─Ö z r─ůk francuskiego rodu Lusignan, nie dbali oni o nic, poza fortyfikowaniem wyspy i krzewieniem katolicyzmu. Ortodoksi prawos┼éawni ┼╝egnali ich wi─Öc bez ┼╝alu. Wnet sta┼éo si─Ö jednak oczywiste, ┼╝e plany su┼étana Selima II nie ograniczaj─ů si─Ö jedynie do bezinteresownego wyparcia Wenecji, a jednego okupanta zast─ůpi wkrótce drugi. Na mocy firmanu su┼éta┼äskiego z 1572 r., na wysp─Ö zacz─Öto sprowadza─ç osadników z Anatolii – protoplastów Turków cypryjskich.
Wspó┼éczesnych Greków cypryjskich nie ┼é─ůczy zbyt wiele wspólnego z ich staro┼╝ytnymi przodkami, podobnie jak Turków cypryjskich z pradziadami z Anatolii. Niestety, czterowiekowa wspólna egzystencja na wyspie nie doprowadzi┼éa do zbli┼╝enia obu spo┼éeczno┼Ťci. Ró┼╝nice wyznaniowe, obyczajowe i etniczne zawsze sta┼éy na przeszkodzie zawierania ma┼é┼╝e┼ästw mieszanych. Przedstawiciele obu spo┼éeczno┼Ťci mogli razem pracowa─ç, nierzadko przyja┼║nili si─Ö, ale nie przek┼éada┼éo si─Ö to na symbioz─Ö narodów. Bodaj┼╝e najs┼éynniejsz─ů par─Ö przyjació┼é, pomimo oczywistych ró┼╝nic w kwestii oceny sytuacji politycznej na Cyprze, stanowi─ů byli prezydenci Republiki Cypru oraz Tureckiej Republiki Pó┼énocnego Cypru: Glafkos Kleridis i Rauf Denktasz. Poznali si─Ö jeszcze w kolonialnej szkole, a ich przyja┼║┼ä przetrwa┼éa tureck─ů inwazj─Ö na Cypr w 1974 r., podzia┼é wyspy i starcia zbrojne obu narodów... ┼Üwiadkiem ich przyja┼║ni by┼é specjalny przedstawiciel i szef misji UNFICYP (United Nations Forces in Cyprus – Si┼éy Pokojowe ONZ na Cyprze) Zbigniew W┼éosowicz, który uczestniczy┼é w zamkni─Ötych spotkaniach obu liderów w latach 2000-2003. Czym innym jednak kontakty prywatne, a czym innym oficjalne. W obecno┼Ťci kamer oraz dziennikarzy ka┼╝dy przywódca na Cyprze musi udowodni─ç przede wszystkim, ┼╝e stoi na stra┼╝y interesów swojego narodu. S┼éowo „kompromis” staje si─Ö synonimem pora┼╝ki. Tu obowi─ůzuje bowiem prosta zasada - wszystko albo nic.

Anatomia podziału
Greków oddziela od Turków strefa buforowa kontrolowana przez si┼éy pokojowe ONZ. W sk┼éad si┼é UNFICYP wchodz─ů ┼╝o┼énierze z Argentyny, Austrii, Chorwacji, Finlandii, W─Ögier, S┼éowacji oraz Wielkiej Brytanii, jak równie┼╝ personel cywilny z Australii, Holandii, Indii i Irlandii. Dowódc─ů si┼é UNFICYP jest obecnie Urugwajczyk Hebert Figoli. Strefa buforowa przebiega wzd┼éu┼╝ tzw. linii Attyli – linii zawieszenia ognia z sierpnia 1974 r., której d┼éugo┼Ť─ç wynosi oko┼éo 180 kilometrów. Na ca┼éej jej d┼éugo┼Ťci napotka─ç mo┼╝na posterunki obserwacyjne, patrole zmotoryzowane, piesze, a nawet rowerowe. Odcinek przecinaj─ůcy stolic─Ö wyspy, Nikozj─Ö, nosi nazw─Ö zielonej linii i zosta┼é wytyczony znacznie wcze┼Ťniej – w czasie walk w grudniu 1963 roku. Sw─ů nazw─Ö zawdzi─Öcza podobno brytyjskiemu dyplomacie, który maj─ůc pod r─Ök─ů jedynie zielon─ů kredk─Ö, narysowa┼é ni─ů lini─Ö na planie miasta.

Spacer wzd┼éu┼╝ zielonej linii w Nikozji to niezapomniane prze┼╝ycie, zw┼éaszcza gdy k─ůtem oka mo┼╝na dostrzec, ukryte za prowizorycznymi barykadami z przerdzewia┼éych beczek oraz blachy falistej, ulice starego miasta. Po tureckiej stronie, w zamkni─Ötej strefie, znajduj─ů si─Ö setki budynków, mieszka┼ä, biur, sklepów. W wielu z nich wci─ů┼╝ mo┼╝na zobaczy─ç rzeczy pozostawione przez greckich w┼éa┼Ťcicieli w 1974 r. Strefa jest chroniona przed oczami ciekawskich turystów, a robienie zdj─Ö─ç surowo zakazane, ale to papierowe prawo. Co chwila mo┼╝na spotka─ç kogo┼Ť robi─ůcego zdj─Öcie przez dziury i szpary w ogrodzeniu. Ka┼╝dy chce uchwyci─ç cho─çby namiastk─Ö tamtego ┼Ťwiata, ┼Ťwiata z roku 1974. Wtajemniczony dyplomata utrzymuje, i┼╝ w podziemnych parkingach jednego z budynków nadal znajduje si─Ö ponad dwie┼Ťcie samochodów toyota z rocznika 1974. Transport samochodów dotar┼é podobno na Cypr tydzie┼ä przed zamachem stanu kierowanym przez Nikosa Sampsona, wyl─ůdowa┼é na parkingu... i tak ju┼╝ pozosta┼é.

Kierowana przez Sampsona skrajna prawica przej─Ö┼éa w┼éadz─Ö na Cyprze 15 lipca 1974 r., zmuszaj─ůc ówczesnego prezydenta Makariosa do ucieczki z kraju. Dzi┼Ť wiadomo ju┼╝, ┼╝e przewrót by┼é inspirowany przez CIA oraz re┼╝im czarnych pu┼ékowników z Aten. Wed┼éug autorów planu mia┼é on wzmocni─ç wp┼éywy USA i Grecji na wyspie. Zamiast tego, sprowokowa┼é Turków do desantu wojsk na wysp─Ö (I operacja o kryptonimie Attyla zacz─Ö┼éa si─Ö 20 lipca) i sta┼é si─Ö przys┼éowiowym gwo┼║dziem do trumny greckiej junty. Pot─Ögom ┼Ťwiatowym uda┼éo si─Ö ┼Ťci─ůgn─ů─ç polityków cypryjskich na negocjacje do Genewy. Jednak rych┼ée fiasko genewskich rokowa┼ä bezpo┼Ťrednich doprowadzi┼éo jedynie do wznowienia dzia┼éa┼ä wojennych przez armi─Ö tureck─ů (14 sierpnia). W ci─ůgu kilku dni Turcy zaj─Öli pó┼énocn─ů cz─Ö┼Ť─ç wyspy (oko┼éo 35% jej ogólnej powierzchni). 19 sierpnia strza┼éy umilk┼éy, ale kwestia cypryjska pozosta┼éa nieuregulowana do dzi┼Ť. Do po┼éowy 1975 r., w wyniku dzia┼éa┼ä wojennych oraz pó┼║niejszego porozumienia w sprawie wymiany ludno┼Ťci, swoje posiad┼éo┼Ťci na zaj─Ötym terytorium opu┼Ťci┼éo ponad 180 tys. Greków cypryjskich, a ponad 40 tys. Turków cypryjskich przesiedlono na pó┼énoc. Tak przypiecz─Ötowano podzia┼é wyspy i obu narodów.

Czas stan─ů┼é w miejscu. W Nikozji, strefa zielonej linii szeroko┼Ťci od kilkunastu do kilkuset metrów zmartwia┼éa. Z kolei na zachód od miasta, gdzie strefa buforowa jeszcze bardziej si─Ö rozszerza i po┼éyka mi─Ödzynarodowe lotnisko, na pasie startowym zastyg┼é samolot Cyprus Airways. Czeka tam ju┼╝ 32 lata, w tej chwili ju┼╝ na z┼éomiarzy, o czym przes─ůdzi┼éa z┼╝eraj─ůca go od kilkudziesi─Öciu lat rdza.

Nikozja jest ostatni─ů podzielon─ů stolic─ů Europy. Niegdy┼Ť by┼éo tu tylko jedno przej┼Ťcie „graniczne”, w s─ůsiedztwie s┼éynnego hotelu Ledra Palace, który jest zajmowany przez b┼é─Ökitne he┼émy. Teraz istnieje jeszcze dodatkowe, dla zmotoryzowanych, aczkolwiek znacznie oddalone od starego miasta. Po 1974 r. tury┼Ťci mogli przekracza─ç lini─Ö jedynie wyprawiaj─ůc si─Ö z po┼éudnia na pó┼énoc, przy czym nale┼╝a┼éo wróci─ç przed godzin─ů 17. W przeciwnym razie niefrasobliwego turyst─Ö czeka┼é powrót do domu via Turcja lub, w najlepszym przypadku, seria k┼éopotliwych pyta┼ä ze strony stra┼╝ników. Sytuacja zmieni┼éa si─Ö radykalnie w kwietniu 2003 r., gdy administracja Turków cypryjskich postanowi┼éa otworzy─ç granic─Ö dla rodowitych Cypryjczyków. Przybysze z Turcji, nielegalni osadnicy z Anatolii, jak zwyk┼éa ich okre┼Ťla─ç administracja grecka, wci─ů┼╝ nie mog─ů przej┼Ť─ç „na drug─ů stron─Ö”. O ironio, Cypryjczycy z obu stron zielonej linii wci─ů┼╝ nie mog─ů jej przekracza─ç, za to sforsowa─ç granic─Ö mog─ů swobodnie i bez przeszkód wszyscy inni obywatele UE. Do niedawna przywilejem tym cieszyli si─Ö równie┼╝ Kanadyjczycy oraz Amerykanie, ale coraz cz─Ö┼Ťciej odmawia si─Ö im przej┼Ťcia. Nieformalny „szlaban” dla nich spada dziwnym przypadkiem zawsze wtedy, gdy Waszyngton naciska na Greków, by ust─ůpili nieco w negocjacjach...

Przej┼Ťcie graniczne w strefie zielonej linii, obok Ledra Palace, pot─Öguje z┼éowrogie wra┼╝enie. Posterunki Greków i Turków dzieli pas dwustumetrowej otwartej przestrzeni. Pozosta┼éo co┼Ť z dawnej atmosfery, kto przekracza „zielon─ů lini─Ö” w tym miejscu, ma wra┼╝enie, ┼╝e ┼Ťledz─ů go dziesi─ůtki oczu ukrytych za umocnieniami i w okolicznych budynkach. Wra┼╝enie wkaczania do „obl─Ö┼╝onej twierdzy” pot─Öguje drobiazgowa procedura tureckich ┼╝o┼énierzy.

Z czasem mo┼╝na przywykn─ů─ç do procedury wype┼éniania tureckiej wizy, podbijania piecz─ůtek i d┼éugiego spaceru. S┼éu┼╝by graniczne Tureckiej Republiki Pó┼énocnego Cypru nadal nie wstawiaj─ů piecz─ůtek do paszportów, a jedynie na ma┼ée kartki, nazywane wizami – niczym w Turcji. Do niedawna taki karteluszek w paszporcie móg┼é uniemo┼╝liwi─ç pó┼║niejszy wjazd do Grecji lub Republiki Cypru. Dzisiaj nie ma to ju┼╝ wi─Ökszego znaczenia, ale ma┼éo który grecki celnik nie drgnie na widok znajomej wlepki.

Atmosfera chwilowego zawieszenia broni utrzymuje si─Ö w zamkni─Ötej po┼éudniowej dzielnicy miasta Famagusty – Varoshy. Kiedy┼Ť najbogatsze miejsce na ca┼éym Cyprze, grecka dzielnica nadmorskiego kurortu, od lata 1974 r. nazywana jest miastem duchów. Dziesi─ůtki wielkich hoteli, tysi─ůce domów i apartamentów, setki ulic i uliczek otoczono p┼éotem i zasiekami. Terenu pilnuj─ů ┼╝o┼énierze armii Turków cypryjskich, cho─ç pilnowa─ç nie ma ju┼╝ czego. Budynki opuszczone przez uciekaj─ůcych w pop┼éochu mieszka┼äców powoli si─Ö rozsypuj─ů. Niegdy przepyszne ogrody zaros┼éy chaszczami.

O Varoshy, któr─ů Turcy nazywaj─ů Marasz, kr─ů┼╝─ů legendy. Jednak┼╝e opowie┼Ťci o znajduj─ůcym si─Ö tam maj─ůtku nale┼╝y uzna─ç za mocno przesadzone. Prawd─Ö znaj─ů jedynie patroluj─ůcy teren ┼╝o┼énierze oraz pracownicy kilku ambasad, którzy ka┼╝dego roku dokonuj─ů przegl─ůdu mienia pozostawionego przez swych obywateli. A raczej tego, co z niego jeszcze pozosta┼éo.


JeÂli chcesz przeczytaŠ ca│y artyku│ zaloguj siŕ
JeÂli nie posiadasz konta, zarejestruj siŕ

wersja do wydruku



AktualnoÂci:
Japońskie fascynacje...
Koreańska awangarda ...
Akustyczna Marika...
Wszystkie wojny fotor...
Naga prawda o pilotac...

Kapela ze Wsi Warszawa

Kimar Studio

wypady.pl

Puls Swiata (C)2003